Czy Infiniti pasuje do Poznania?

Takie pytanie zadaliśmy sobie, gdy parę tygodni temu w Komornikach otworzony został pierwszy salon tej marki w Wielkopolsce, Centrum Infiniti Poznań. Poznaniacy znani są z oszczędności i praktyczności dlatego do każdego nowego modelu podchodzą z niemiecką precyzją. W zawiązku z tym postanowiliśmy przetestować nowe Infiniti Q30.

Czy Infiniti pasuje do Poznania?

Japończycy stworzyli pierwszy w swojej stajni compact klasy premium. Po przejechaniu paru kilometrów pierwsze co zauważamy to cisza. Japończycy podeszli wręcz pedantycznie do wyciszenia kabiny i zawieszenia.
Osiągnęli to dzięki tak zwanemu systemowi przeciw fazy, czyli głośniki wewnątrz auta emitują dzięki odwrotne do tych, które dochodzą z silnika co w praktyce niweluje hałas.
Wnętrze auta jest bardzo przyjazne. Materiały są bardzo wysokiej jakości, skóra jest skórą a drewno jest drewnemJednak to wszystko ma swoją cenę.  Auta klasy compact tanie nie są.

Infiniti zaczyna się od 99 000 zł niestety później cennik rozpędza się bardzo szybko i zatrzymać się może nawet na 170 000 zł, a to mało już nie jest.
Ale jesteśmy w Poznaniu i od nowej marki będziemy wymagać więcej,. Postanowiliśmy przetestować je typowo po poznańsku.

Stworzyliśmy listę zadań, jaką musi zdać nowy japoński kolega.

Zadanie numer 1

Czy to auto pasuje na Stary Rynek?

Jak wiemy, gdy idzie lato wszyscy tłumnie odwiedzają Stary Rynek.
Kawiarnie , puby czy restauracje przyciągają zarówno turystów, jak i rodzimych poznaniaków. Wszyscy chcą się pokazać z jak najlepszej strony, dlatego nie jednokrotnie płyta Starego Rynku zamienia się w istny wybieg „modeli” i „modelek”.
Zadaliśmy sobie pytanie, czy Q30 pasuje do Starego Rynku. Czy będzie wystarczająco trendy, sexy ?

Jeżeli chodzi o sylwetkę to na pewno zwraca na siebie uwagę. ma krągłości tam gdzie powinny być, oczy niczym u pięknej gejszy. A tył ma taki, że każdy się za nim obejrzy. Ale najważniejsze, że idealnie wpasowuje się pod kolor kamieniczek :)

Zadanie numer 2

Czy jest wystarczająco duży w środku?

Jest taki, jaki ma być. Czyli w swoim segmencie nie może być „przestronny”, ale to nie znaczy, że to błąd. Auta klasy compact muszą być „przytulne” .
Najważniejsze, że wszystkie przyciski są zaprojektowane z japońską precyzją. Po krótkim oswojeniu się z panelem zarządzania okazuje się, że wszystko można włączyć jednym palcem lewej ręki.

Do wielkości bagażnika podeszliśmy bardzo praktycznie. Dobrze się złożyło że parę dni temu odbyło się w Poznaniu “wielkie święto rogali”, czyli Imieniny Św. Marcina. Postanowiliśmy sprawdzić ile rogali zmieści się do bagażnika. Okazało się, że mały Japończyk sprawdziłby się jako dostawcą rogali dla małych osiedlowych sklepików. Efekt ? Zmieściło się ponad 230 rogali. To sporo jak na poznańskie realia.

Zadanie numer 3

Czy robi wrażenie na ulicy?

To można było sprawdzić tylko w jeden sposób. Pojechaliśmy w najbardziej zatłoczone miejsce w Poznaniu, jakim jest od paru tygodni Rondo Rataje, a to za sprawą nowo otwartego centrum handlowego Posnania. Wyszliśmy z założenia, że jeżeli ktoś zwróci na niego uwagę na tyle długo, że zdążymy zmienić pas to Infiniti zda ten test.

Efekt?

Na 10 prób zmiany pasa, 9 zakończyło się sukcesem ! Tego efektu nie będziemy mieli w nudnym sedanie z Niemiec.

Zadanie numer 4

Czy nadaje się na paradę?

Jak co roku w Poznaniu odbywała się parada z okazji Imienin Świętego Marcina. Postanowiliśmy sprawdzić, czy dobrze zaprezentuje się w tak zacnym towarzyskie. Wszystkie zespoły przygotowywały się przez tygodnie, tworząc duże platformy przyozdobione z najwyższą starannością.
My nie mieliśmy tyle czasu. W środę auto odebraliśmy z salonu, pomysł zrodził się wieczorem. Rano wykonaliśmy parę telefonów i po paru “ognistych minutach” negocjacji z dyrektorem kreatywnym odpowiedzialnym za artystyczny kształt parady wystartowaliśmy w piątek pomiędzy Biskupem a zastępem ułanów.
W efekcie pół Poznania zachodziło w głowę co robi małe Infiniti na paradzie.


Egzamin z parady zdał celująco.

Zadanie numer 5

Czy jest łatwo nim zaparkować w zatłoczonym centrum handlowym?

Na 100% nie !
Okno bagażnika mogłoby kompletnie nie istnieć. Po prostu nie widać przez nie nic. Martwy punkt jest tak duży, jak czarna dziura w Rosji na mapach Google.
Dlatego do tego testu zaprosiliśmy świeżego kierowcę, który ma prawo jazdy od 1,5 tygodnia. 

Pojechaliśmy z nim do Centrum Handlowego Stary Browar i poprosiliśmy, żeby zaparkował pomiędzy Teslą i nowym BMW X5.

Efekt?

Zaparkował koncertowo… i wcale nie dlatego że był zdolnymuczniem, a dlatego że system kamer jest tak rozbudowany, że widzimy szerzej, więcej i w 360 stopniach. Mamy do dyspozycji kamerę przednią, tylną, boczną i wspomniana (naszą ulubioną ) 360 stopni.
I powiem szczerze to przy tym aucie powinno być standardem,  albo …wracamy do ery czarnych plastikowych zderzaków.

Zadanie numer 6

Czy jest oszczędny?

To zapewne ciekawi wszystkich Poznaniaków. Jesteśmy już przyzwyczajeni do drobnych przekłamań w katalogach nowych samochodów gdzie producent przedstawia trzy cykle spalania, które nie do końca mają realne odzwierciedlenie.

A jak jest w przypadku Q30?

Pracownik salonu, gdy oddawał nam samochód mówił 

ma Pan 3/4 baku i powinno Panu starczyć do końca testu. Pali nie całe 6 litrów

pracownik salonu

Pomyślałem sobie, że 6 litrów to zapewne spalił na trasie z Krakowa do Poznania na autostradzie przy włączonym tempomacie na 120 km / godzinę.

A jaki jest efekt?

Gdybym miał ciężarną żonę w Warszawie i zachciałoby się jej zjeść parę rogali Święto Marcińskich to na benzynę wydałbym mniej niż na 10 rogali.
W mieście, przy jeździe dość dynamicznej nie chciał spalić więcej niż 6,2 litra. Aż chciało się jeździć.

Po paru dniach testowania nadszedł czas podsumowań i trzeba zadać sobie pytanie.

Czy nowe Infiniti pasuje do Poznania?

Naszym zdaniem zdecydowanie tak, i nie dlatego że jest oszczędny, nie też dlatego, że dobrze się prowadzi czy zmieści się w zatłoczonym Poznaniu.

Główny powód jest prozaiczny …on pięknie się komponuje w nasze miasto.  Jest nowoczesny, dynamiczny i jest ciekawą alternatywą dla aut z za zachodniej granicy.

I teraz najlepsze, nowy salon jest na wyciągnięcie ręki. W Komornikach obok galerii A2 parę tygodni temu otworzyło się Centrum Infiniti Poznań gdzie każdy może przetestować wszystkie modele.