29 czerwca 2022

Nowe Renault Arkana, czyli samochód do jazdy po mieście i na wakacje

Sportowa, ale elegancka stylistyka, idealne do miasta, na zakupy i na rodzinne wyprawy – nowe Renault Arkana budzi zainteresowanie zarówno wyglądem jak i parametrami i funkcjonalnością. W ramach „Testu po poznańsku” wraz z Piotrem Porawskim z Auto Compol sprawdziliśmy, jak się nim jeździ po Poznaniu i przyjrzeliśmy się jego specyfice.

Nowe Renault Arkana, czyli samochód do jazdy po mieście i na wakacje

Renault Arkana to nowa propozycja z kategorii SUV Coupe, wobec której nie można przejść obojętnie. Jak przyznaje Piotr Porawski z Auto Compol w Poznaniu, zwykle tego typu samochody, a więc utrzymane w stylistyce sportowo-suvowej, kojarzyły się z markami premium. Nowy produkt Renault przełamuje ten stereotyp trafiając do większego grona odbiorców.

W ramach „Testu po poznańsku” wybraliśmy się Arkaną po centrum Poznania. Od razu można zauważyć, że przestrzeń w środku zapewnia dobrą widoczność, co jest niezwykle istotne dla bezpieczeństwa i komfortu jazdy. Nasz ekspert zwrócił również uwagę na wyższą pozycję za kierownicą, co także ma wpływ na lepszy obraz tego co dzieje się wokół.

Samochód zdecydowanie jest odpowiedni na miejskie warunki. Nieco wyższe zawieszenie sprawia, że auto dobrze radzi sobie z torowiskami, krawężnikami i innymi elementami infrastruktury czy też nierównościami na jezdni. Pomagają również duże koła z wysokim profilem. Uwagę zwraca fakt, że mimo sprężystego, sportowego zawieszenia, komfort jazdy pozostał na wysokim poziomie.

Jak zauważył nasz dziennikarz, Piotr Szulc podczas jazdy, mimo swojego sportowego charakteru auto jest bardzo przestronne i praktyczne. Uwagę zwraca duży bagażnik o pojemności ponad 500 litrów. Przedstawiciel Auto Compol zauważa, że to jeden z wielu elementów, dla których warto podkreślić, że samochód sprawdza się nie tylko na codzienne jazdy po mieście, ale także duże zakupy i rodzinne wakacje.

Co z wyposażeniem? Jak wskazał Piotr Porawski, Renault Arkana posiada wszystkie znane systemy bezpieczeństwa uznawane w samochodach XXI wieku za standard. To m.in. system utrzymywania odległości czy też utrzymania pasa ruchu. Są one przydatne nie tylko na autostradzie, ale także podczas jazdy w korkach, których w mieście nie brakuje. Jak wskazuje ekspert, zwiększa to bezpieczeństwo, ponieważ samochód zahamuje „za nas” jeśli się zagapimy.

Arkana dostępna jest w dwóch wersjach – benzynowej i hybrydowej. W przypadku tej pierwszej, czyli takiej, którą testowaliśmy z automatyczną skrzynią biegów, silnik o pojemności 1300 ma moc 140 koni. Przy silniku, po raz kolejny Renault współpracowało z Mercedesem.

Warto jednak rozważyć wersję hybrydową. Renault postawiło na samoładującą się, a nie plug-in. Jaka jest różnica między tymi rozwiązaniami? Wersja plug-in jest w stanie przejechać większy dystans na samej energii elektrycznej, ale trzeba mechanicznie go ładować. W przypadku samoładującej się, możliwe jest wykorzystanie w pełni energii kinetycznej z odzysku podczas jazdy – np. ze stałą prędkością czy hamowania. Jest to wygodniejsze rozwiązanie, ponieważ nie wymaga ładowania ani szukania możliwości doładowania, co jest istotne przy wciąż dopiero rozbudowującej się infrastrukturze do samochodów elektrycznych. W pełni wykorzystywana jest energia samochodu i zastosowana w użytku, np. przy wspomaganiu przyspieszenia samochodu, zwłaszcza przy niskich miejskich prędkościach.

Co ciekawe, takie rozwiązanie Renault nazywa „samochodem elektrycznym z silnikiem spalinowym”. Dlaczego? Ponieważ silnik spalinowy włącza się dopiero, gdy naprawdę jest potrzebny, bo nie ma odpowiedniej ilości energii elektrycznej z odzysku.

Widać, że tworząc Arkanę Renault myślało przede wszystkim o korzystaniu z niej w mieście. I dobrze, bo z perspektywy użytkownika, to właśnie tam parametry są najistotniejsze na co dzień.

Wersja hybrydowa wydaje się być bardzo dobrym rozwiązaniem i warto w nią zainwestować. Dopłata w stosunku do wersji benzynowej wynosi zaledwie kilka tysięcy złotych. Osiągi w mieście są porównywalne, a może nawet lepsze, o czym mogliśmy przekonać się testując auto na ulicach Poznania. W miejskich warunkach spalanie jest niższe o 50% w stosunku do wersji benzynowej. Zainwestowane w technologię pieniądze szybko się więc zwracają.

Hybryda to także dobre rozwiązanie dla tych, którzy chcą ograniczyć benzynę, ale jeszcze nie są gotowi do przesiadki na samochody w pełni elektryczne. Zarówno hybrydy jak i elektryki są coraz popularniejsze wśród użytkowników, ale także coraz bardziej dostępne.

W ramach „Testu po poznańsku” przeanalizowaliśmy również teraźniejszość i przyszłość marki Renault. Jak można zauważyć w ostatnich modelach marki, Renault idzie w kierunku sportowego charakteru połączonego z nowoczesnym designem. To nie tylko Arkana, ale także Captur czy ZOE, które reprezentują charakterystyczne dla marki stonowanie z dyskretną elegancją.

Nie mogliśmy nie sprawdzić tez nagłośnienia. W Arkanie zastosowano dobry system audio bose, co zapewnia dobry odbiór zarówno z przodu jak i z tyłu pojazdu. Dodatkowo dostępna jest integracja z systemem IOS i Android, a także standardowo przez bluetooth.

Samochód to wydatek od ok. 114 tysięcy złotych w wersji podstawowej spalinowej i od ok. 120 tysięcy złotych za podstawową hybrydę. Warto jednak zainwestować, ponieważ samochód naprawdę płynnie i dobrze się prowadzi. Przyciągający wzrok wygląd, wygodne fotele, przyjemny system audio, a także ułatwienia i systemy bezpieczeństwa sprawiają, że jazda jest bardzo komfortowa. Dobrze radzi sobie zarówno w mieście jak i dłuższych trasach.

Auto Compol zaprasza do umawiania się na jazdy próbne, zarówno w salonie przy ul. Kazimierza Wielkiego jak i Dąbrowskiego w Poznaniu. Warto zajrzeć na stronę internetową Renault, gdzie można także po rejestracji otrzymać samochód na próbę, na 24 godziny, by spokojnie przetestować jego możliwości przed podjęciem decyzji.

teskt: A. Karczewska