21 maja 2022

Jechał Bugatti 417 km/h na autostradzie. Sprawą zajął się rząd

Czeski milioner Radim Passer nie tylko rozpędził swoje Bugatti do 417 km/h, ale jeszcze nagrał swój wyczyn i udostępnił na YouTube. Film rozszedł się po internecie w nie mniejszym tempie niż jego Chiron. Problem w tym, że cała akcja odbyła się na niemieckiej drodze publicznej. Być może to właśnie dzięki niemu będziemy “zawdzięczać” koniec niemieckich autostrad bez ograniczeń prędkości?

Jechał Bugatti 417 km/h na autostradzie. Sprawą zajął się rząd

Niemieckie autostrady są wyjątkowe na skalę światową. Nie dość, że ta potężna sieć dróg jest bezpłatna, to na wielu odcinkach wciąż nie obowiązują ograniczenia prędkości, a jedynie sugerowana jest bezpieczna prędkość. Korzystają z tego nie tylko Niemcy, ale kierowcy z całej Europy.

 

Niestety, nie wszyscy potrafią z rozsądkiem korzystać z takiej formy wolności. Trudno się zatem dziwić, że od dłuższego czasu w samych Niemczech rośnie krytyka wobec braku ograniczeń. Przeciwnicy takiego rozwiązania nie tylko już powołują się na kwestie bezpieczeństwa, ale także coraz częściej na względy środowiskowe, podnosząc argumenty, że mocno rozpędzone auta powodują nadmierny hałas i emitują znacznie więcej substancji szkodliwych do powietrza.