Pościg zakończony na drzewie – kierowca miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów

Sceny jak z filmu rozegrały się w czwartek wieczorem w Pięczkowie. Kierowca samochodu osobowego podjął próbę ucieczki przed policją, a podczas pościgu wjechał do lasu, gdzie stracił panowanie nad autem i uderzył w przydrożne drzewo. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu i miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.

Pościg zakończony na drzewie – kierowca miał dwa zakazy prowadzenia pojazdów fot. KPP Środa Wielkopolska

Do zdarzenia doszło przed godziną 22.00 na ul. Miłosławskiej. Patrol ruchu drogowego podjął próbę zatrzymania samochodu do rutynowej kontroli. Kierujący zareagował jednak zupełnie inaczej – na widok oznakowanego radiowozu gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać, nie reagując na świetlne i dźwiękowe sygnały funkcjonariuszy.

Policjanci natychmiast ruszyli w pościg. Uciekający kierowca zjechał z drogi w teren leśny, gdzie utracił kontrolę nad pojazdem. Manewr zakończył się zderzeniem z drzewem. Na szczęście w wyniku kolizji nikt postronny nie ucierpiał.

Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą siedział 30-letni mieszkaniec powiatu średzkiego. Badanie alkomatem wykazało obecność alkoholu w organizmie. Stężenie wyniosło 0,12 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. To poziom kwalifikowany jako stan po użyciu alkoholu.

Dodatkowo w policyjnych systemach potwierdzono, że mężczyzna w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę. Ciążyły na nim dwa prawomocne zakazy prowadzenia pojazdów mechanicznych, których mimo to nie respektował.

30-latek został zatrzymany i usłyszał kilka zarzutów: niezatrzymania się do kontroli drogowej, kierowania pojazdem w stanie po użyciu alkoholu, spowodowania kolizji oraz niestosowania się do orzeczonych przez sąd zakazów.

Za te czyny może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności. Sąd może również orzec wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów, co oznaczałoby definitywne pozbawienie go prawa do kierowania samochodem.

 

© 2021 MotoPoznań

Realizacja