Wielu kierowców popełnia podstawowy błąd, uruchamiając klimatyzację natychmiast po wejściu do rozgrzanego auta. Tymczasem eksperci zalecają najpierw szybkie przewietrzenie wnętrza. Wystarczy na kilkadziesiąt sekund otworzyć wszystkie drzwi lub okna, aby usunąć najgorętsze powietrze.
Dopiero po przewietrzeniu warto uruchomić klimatyzację. Najlepiej ustawić obieg zewnętrzny, który pozwoli szybciej obniżyć temperaturę. Dopiero po kilku minutach można przełączyć układ na obieg zamknięty.
Ogromne znaczenie ma także sposób parkowania. Jeśli to możliwe, warto wybierać miejsca zacienione lub korzystać z osłon przeciwsłonecznych montowanych za przednią szybą. Różnica temperatur może wynosić nawet kilkanaście stopni.
W czasie upałów szczególnej ochrony wymagają również elementy wyposażenia wnętrza. Kierownica, pasy bezpieczeństwa czy metalowe klamry mogą nagrzewać się do temperatur grożących poparzeniem.
Specjaliści przypominają również o jednej z najważniejszych zasad bezpieczeństwa. Nigdy nie wolno pozostawiać w samochodzie dzieci ani zwierząt, nawet na kilka minut. Temperatura we wnętrzu rośnie błyskawicznie i może doprowadzić do tragicznych konsekwencji.
Odpowiednie korzystanie z klimatyzacji, rozsądne parkowanie i regularna wentylacja wnętrza pozwalają znacząco zwiększyć komfort podróżowania podczas letnich upałów. Kilka prostych nawyków może sprawić, że nawet najgorętszy dzień za kierownicą będzie znacznie bardziej znośny.
Nawet 70 stopni w środku auta. Jak szybko i bezpiecznie schłodzić samochód podczas upałów?
Pozostawiony na słońcu samochód potrafi w ciągu kilkudziesięciu minut zamienić się w prawdziwy piekarnik. Gdy temperatura powietrza wynosi 30 stopni Celsjusza, we wnętrzu pojazdu może przekroczyć nawet 60–70 stopni. To nie tylko kwestia dyskomfortu, ale także zagrożenie dla zdrowia kierowcy i pasażerów.
fot. pexels



