Dwaj kierowcy poruszający się odcinkiem autostrady A2 oraz drogi ekspresowej S3 jechali pod prąd. Jak sami powiedzieli zrobili to z pełną świadomością ponieważ do następnego zjazdu mieli …”zbyt daleko i szkoda było czasu na nadrabianie kilometrów”. Policjanci zatrzymali im prawa jazdy, a zamiast mandatu sprawę przekażą do Sądu. W minionym tygodniu podobne zachowanie zakończyło się śmiercią kierującego osobówką. Bądźmy rozsądni!
Jechały ul. Bukowską pod prąd, zatrzymał je inny kierowca, który nagrał zdarzenie
Ul. Bukowska, po dwa pasy jezdni w każdym z kierunków, kierunki rozdzielone pasem zieleni, a tu nagle… samochód osobowy jadący pod prąd. Jeden z internautów zamieścił filmik z niebezpiecznego zdarzenia, do jakiego doszło na początku lutego, na wysokości portu Poznań - Ławica.


