19 października 2021

O krok od tragedii na S5 – kobieta jechała “pod prąd”

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę na wielkopolskim odcinku trasy S5, na wysokości Kościana. Na drodze ekspresowej jedna z kierujących samochodem osobowym jechała pod prąd.

O krok od tragedii na S5 – kobieta jechała “pod prąd”

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 19 września. Jeden z kierowców opublikował nagranie, na którym widać, jak na trasie S5, czyli drodze ekspresowej relacji Poznań-Wrocław samochód osobowy jedzie lewym pasem ruchu „pod prąd”.

Zdarzenie nagrały kamery zarówno z przodu jak i z tyłu pojazdu. Dzięki tej drugiej widać, że kierujący samochodem jadący za nagrywający w ostatniej chwili wykonał manewr dzięki któremu udało mu się uniknąć czołowego zderzenia z nieprawidłowo jadącym pojazdem.

Jak przekazał autor nagrania, za kierownicą samochodu jadącego „pod prąd” siedziała kobieta, która jechała z prędkością ok. 90 km/h.

Kobieta prawdopodobnie źle wyjechała na węźle w Czempiniu, ok. 200-300 metrów od miejsca zdarzenia. Co istotne jednak, kolejny zjazd, na którym mogłaby zjechać znajdował się ok. 15 km dalej.

Autor nagrania przyznał, że „zamrugał” światłami, żeby dać jej znać, że jedzie nieprawidłowo, ale „chyba się tym nie przejęła”.

Jednocześnie, kierowca wskazał, że kobieta mogła zawrócić na pasie zieleni.

Sprawa wraz z nagraniem zostanie przekazana policji.

 

autorka: A. Karczewska