21 kwietnia 2024

Zbyt mało mniejszych samochodów elektrycznych blokuje rozwój branży?

W świetle najnowszych badań organizacji Transport & Environment (T&E), rynki samochodów elektrycznych w Europie wykazują znaczącą dysproporcję w ofercie modeli, co ma bezpośredni wpływ na dostępność i cenę tych pojazdów dla przeciętnego konsumenta. Zaledwie 17% wszystkich sprzedawanych w Europie samochodów elektrycznych to pojazdy z niższego segmentu B, co oznacza, że większość producentów skupia się na wytwarzaniu większych i droższych modeli.

Zbyt mało mniejszych samochodów elektrycznych blokuje rozwój branży? fot. pexels

Analizy T&E wykazują, że od 2018 roku wprowadzono na rynek europejski tylko 40 modeli elektrycznych z segmentów A i B, w porównaniu do 66 modeli z wyższych kategorii D i E. Taka strategia produkcji ma bezpośrednie przełożenie na cenę, czyniąc średnią kwotę zakupu samochodu elektrycznego znacznie wyższą i tym samym mniej dostępną dla szerokiej grupy odbiorców.

Anna Krajinska, manager ds. emisji pojazdów i jakości powietrza w T&E, podkreśla, że pomimo iż małe modele dominują na rynku motoryzacyjnym, stanowiąc około 80% sprzedaży, ich udział w segmencie pojazdów elektrycznych jest znacznie mniejszy. Taka sytuacja nie tylko ogranicza wybór dla konsumentów, ale także utrzymuje wysokie ceny małych samochodów elektrycznych, zwłaszcza tych z segmentu kompaktowego.

Raport wskazuje, że średnia cena samochodów elektrycznych w Europie wzrosła o 18 tys. euro od 2015 roku, podczas gdy w Chinach obserwuje się trend przeciwny, ze spadkiem cen niemal o połowę. W konsekwencji, na rynku chińskim dostępnych jest 75 modeli samochodów elektrycznych poniżej 20 tys. euro, w przeciwieństwie do Europy, gdzie w podobnym przedziale cenowym znajduje się jedynie jeden model.

Rynek europejski stoi więc przed wyzwaniem masowej elektromobilności. Jak zauważa Krajinska, konieczne jest stworzenie rynku samochodów elektrycznych dostępnych dla każdego, nie tylko dla najbogatszych. Nadchodzące lata mogą przynieść zmianę, z zapowiedziami wprowadzenia tańszych modeli kompaktowych, takich jak Renault 5 czy VW ID.2, oraz Citroëna ë-C3, który ma szansę wypełnić lukę w ofercie dostępnych i przystępnych cenowo samochodów elektrycznych.

Niezależnie od obecnych wyzwań, trend w kierunku elektromobilności jest nieunikniony, z prognozami wskazującymi, że do 2030 roku samochody elektryczne będą dominować na chińskim rynku. W związku z tym, jak podkreśla Krajinska, istotne jest, aby producenci europejscy inwestowali w rozwój segmentu małych samochodów elektrycznych, aby zapewnić większą dostępność i przystępność cenową tych pojazdów dla wszystkich mieszkańców Europy.

© 2021 MotoPoznań

Realizacja